Pokazywanie postów oznaczonych etykietą STA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą STA. Pokaż wszystkie posty
Wczorajszy trening był okazją do przetestowania uchwytu skonstruowanego przez naszego kolegę Jerzego :) Konstrukcja to nic innego jak poskręcane części aluminiowego karnisza i pianka izolacyjna nadająca uchwytowi dodatnią pływalność.
DYN 155m
Poniedziałek PB DNF - 129m
Czwartek PB STA - 6:00
Niedziela PB DYN monopłetwa - 152m...
Niedzielne próby DYN wykonywaliśmy na 50-metrowym basenie w Oświęcimiu. Tym razem byłem ostatni w kolejce, ale za to z brzdącami uczącymi się skoków do wody :D
Tym razem napiszę krótkie podsumowanie swojej próby... wyszedłem, bo odpiął mi się neck, a ciężko płynąć dalej trzymając go w ręce! Pewnie pocisnąłbym jeszcze pare metrów, ale i tak pokonanie w końcu granicy 125m w monopłetwie, jest dla mnie ogromnym osiągnięciem. Zawziąłem się, że nie wrócę do podwójnych płetw tylko po to, żeby łatwiej mi było pokonać 150m. Skoro już mam monopłetwę i męczę, męczę tą technikę, to chcę w niej startować i w niej bić rekordy. Stąd wczorajszy dzień jest dla mnie tak jakby podwójnym sukcesem - personal best zarówno w monopłetwie jak i w moim DYN.
Zyskałem też nową ksywkę wśród ekipy - Jacek "Banan" Polak, bo cały tydzień chodzę z bananem na twarzy :)
Nagranie z niedzielnej próby poniżej:
Czwartek PB STA - 6:00
Niedziela PB DYN monopłetwa - 152m...
Niedzielne próby DYN wykonywaliśmy na 50-metrowym basenie w Oświęcimiu. Tym razem byłem ostatni w kolejce, ale za to z brzdącami uczącymi się skoków do wody :D
Tym razem napiszę krótkie podsumowanie swojej próby... wyszedłem, bo odpiął mi się neck, a ciężko płynąć dalej trzymając go w ręce! Pewnie pocisnąłbym jeszcze pare metrów, ale i tak pokonanie w końcu granicy 125m w monopłetwie, jest dla mnie ogromnym osiągnięciem. Zawziąłem się, że nie wrócę do podwójnych płetw tylko po to, żeby łatwiej mi było pokonać 150m. Skoro już mam monopłetwę i męczę, męczę tą technikę, to chcę w niej startować i w niej bić rekordy. Stąd wczorajszy dzień jest dla mnie tak jakby podwójnym sukcesem - personal best zarówno w monopłetwie jak i w moim DYN.
Zyskałem też nową ksywkę wśród ekipy - Jacek "Banan" Polak, bo cały tydzień chodzę z bananem na twarzy :)
Nagranie z niedzielnej próby poniżej:
Jacek Polak - STA 5:30
W dniach 7-8 grudnia 2013 roku odbył się Barbórkowy Puchar Śląska we Freedivingu, na którym spotkały się zespoły z Polski i Czech. Poziom zawodów był bardzo wysoki, o czym świadczyły wyniki zaliczone poprawnie:
- 13 osób z czasem ponad 5 min
- 18 osób z DNF ponad 100 m
- 24 osoby z DYN ponad 100 m
Do tego wyjazdu przygotowania były nastawione oczywiście na zrobienie swoich życiówek, bądź też obecnie przybliżonych wyników na jakie nas stać.
Moje drugie zawody, z których wróciłem nawet zadowolony :) Zrobiłem postęp w STA, co prawda, spaprałem procedurę sięgając kilka razy po okularki, ale wynik dla mnie zacny. Pewnie przed BO uratowała mnie gorąca herbata z termosu wypita zaraz po rozgrzewce, bo LODOWATA woda nie sprzyjała przygotowaniom do startu :/
Jeżeli chodzi o DNF, to powtórzyłem odległość z Olsztyna, ale tym razem wyszedłem sam haha i do tego świeżutki - biała karteczka się należała :)
STA - 5:35, DSQ SP
DNF - 100m
Jeżeli chodzi o DNF, to powtórzyłem odległość z Olsztyna, ale tym razem wyszedłem sam haha i do tego świeżutki - biała karteczka się należała :)
STA - 5:35, DSQ SP
DNF - 100m
DYN - 149m












