Jak wyglądają szkolenia freedivingu na wodach otwartych?

Dla wielu osób pierwsze nurkowanie w jeziorze lub kamieniołomie jest momentem, na który czekają od ukończenia części basenowej kursu :) To właśnie podczas zajęć na wodach otwartych teoria spotyka się z praktyką, a uczestnicy mają okazję przekonać się, jak wygląda freediving w naturalnym środowisku. Choć dla początkujących największą niewiadomą wydaje się głębokość, w rzeczywistości najważniejszym elementem szkolenia jest bezpieczeństwo, prawidłowa technika oraz spokojne budowanie pewności siebie. Każdy kursant rozwija się we własnym tempie i nie jest oceniany przez pryzmat liczby zanurkowanych metrów. Liczy się poprawna technika, świadome wykonywanie ćwiczeń oraz komfort pod wodą.


W przypadku szkoleń dla początkujących AIDA1/2 spotykamy się w Jaworznie w bazie nurkowej Koparki ze względu na infrastrukturę i dojazd nad wodę związany z dużą ilością sprzętu dla kursantów. W przypadku szkoleń dla certyfikowanych freediverek i freediverów, którzy posiadają już swój sprzęt i są w pełni samodzielni, realizujemy zaawansowane szkolenia AIDA 3 oraz częściowe AIDA 4 w Krakowie na Zakrzówku. Poniższy plan przedstawia zajęcia na wodach otwartych, dla osób które wcześniej ukończyły część basenową i teoretyczną. 


Zachęcamy również do odwiedzenia strony
FAQ może znajdziecie tam więcej odpowiedzi na nurtujące Was pytania :)


Kursy i szkolenia freedivingu AIDA na wodach otwartych Koparki Jaworzno, Kraków Zakrzówek - Open water freediving courses Poland




Zaczynamy od bezpieczeństwa

Pierwsze spotkanie na akwenie rozpoczyna się jeszcze na brzegu. To czas na poznanie miejsca nurkowego, omówienie planu dnia oraz przypomnienie najważniejszych zasad bezpieczeństwa. Uczestnicy uczą się działania, wypracowanego przez nas, skutecznego systemu partnerskiego (buddy system). Stanowi on podstawę bezpiecznego freedivingu. Każdy poznaje swoją rolę zarówno jako nurkujący, jak i osoba asekurująca partnera. Instruktor pokazuje również sposób korzystania ze smyczy bezpieczeństwa (lanyard), omawia procedury awaryjne oraz wyjaśnia, jak wygląda komunikacja podczas całego szkolenia. To właśnie od tych elementów rozpoczyna się budowanie dobrych nawyków, które pozostają z freediverami również po zakończeniu kursu :)








Rozgrzewka - trochę więcej niż kilka skłonów

Zanim ktokolwiek wejdzie do wody, przychodzi czas na rozgrzewkę całego ciała. W freedivingu szczególną uwagę poświęca się mięśniom klatki piersiowej, przepony, karku oraz twarzy, które mają ogromny wpływ na komfort nurkowania i wyrównywania ciśnienia. Często pojawiają się również ćwiczenia oddechowe, elementy rozciągania oraz przypomnienie wyrównywania ciśnienia, którego na sucho uczyliśmy podczas wykładów. Naszym zadaniem jest uspokojenie organizmu i przygotowanie go do pracy w wodzie. Dla wielu osób jest to pierwszy moment, w którym zauważają, jak dużą rolę we freedivingu odgrywa spokój oraz świadomość własnego ciała.









Dobór sprzętu i wyważanie

Przed pierwszym zanurzeniem każdy kursant uczy się z nami prawidłowo zakładać piankę typu open-cell oraz kompletować cały sprzęt. Przywozimy ze sobą więcej modeli masek, które można spokojnie zmieniać podczas sesji gdyby okazały się źle dopasowane. Następnie instruktor pomaga dobrać odpowiednią ilość balastu. Prawidłowe wyważenie ma ogromny wpływ na komfort nurkowania i pozwala ograniczyć niepotrzebny wysiłek podczas zanurzenia czy przebywania na powierzchni. To również pierwszy kontakt z pojęciem neutralnej pływalności, której poszukiwanie będzie towarzyszyć kursantom przez całe szkolenie.









Pierwsza sesja to spokojne poznawanie głębokości

Pierwsze nurkowania odbywają się techniką Free Immersion, czyli z wykorzystaniem liny do opuszczania i wynurzania. To właśnie ta dyscyplina pozwala najlepiej skupić się na najważniejszych elementach nauki - wyrównywaniu ciśnienia, prawidłowej pozycji ciała, relaksacji oraz spokojnym poruszaniu się w wodzie i nawrotach. Głębokość schodzi tutaj na dalszy plan. Instruktor poświęca każdemu uczestnikowi dużo uwagi, a każde kolejne zanurzenie jest analizowane i omawiane. Dzięki temu kursanci mogą wprowadzać drobne poprawki już podczas następnych prób. 











Przerwy również są częścią szkolenia

Staramy się aby między sesjami nie było miejsca na pośpiech. Można poleżeć na słoneczku, zjeść coś lekkiego i napić się herbatki :) Przerwy możemy wykorzystywać również bardzo aktywnie. To moment na dalsze ćwiczenia wyrównywania ciśnienia, analizę nagrań wideo, rozmowy o technice. Oglądanie własnych nurkowań pozwala szybko wychwycić błędy, których często nie jesteśmy świadomi podczas przebywania pod wodą. Atmosfera w tzw. "loży szyderców" jest swobodna, pełna śmiechu i wzajemnego wsparcia. Dzięki temu nauka przebiega znacznie szybciej, a stres związany z pierwszymi nurkowaniami bardzo szybko znika.











Kolejne sesje - coraz więcej samodzielności

W następnych sesjach kursanci poznają kolejne elementy techniki. Pojawia się nauka poprawnego duck dive, orientacji względem liny oraz nurkowania w płetwach (Constant Weight). Każde ćwiczenie jest dopasowywane do aktualnych możliwości uczestnika. Nie każdy od razu bez problemu wyrównuje ciśnienie i schodzi głębiej. Czasami jedna osoba pracuje już nad techniką płynięcia, podczas gdy druga potrzebuje jeszcze spokojnych ćwiczeń na płytszej głębokości. Takie indywidualne podejście sprawia, że nikt nie jest poganiany ani porównywany z innymi.






Drugi dzień zaczynamy od relaksu i wizualizacji

Poranek zazwyczaj rozpoczyna się spokojniejszym tempem. Niektórzy piją poranna kawkę, po nocy w namiocie/domku lub przyjeżdzają do bazy po noclegu w domu/hotelu. Nadchodzi czas na rozciąganie, elementy jogi lub ćwiczenia oddechowe, które pomagają przygotować ciało do kolejnych nurkowań. Obowiązkowo pojawia się również PJ'owa wizualizacja nurkowania, dzięki której uczestnicy mogą przejść całe zanurzenie jeszcze przed wejściem do wody. To proste narzędzie pozwala ograniczyć stres i zwiększyć pewność siebie podczas wykonywania ćwiczeń.







Nauka ratownictwa

Freediving to nie tylko umiejętność nurkowania, ale przede wszystkim odpowiedzialność za partnera. Dlatego podczas szkolenia każdy poznaje podstawowe procedury ratownicze. Kursanci uczą się prawidłowej asekuracji, komunikacji oraz sposobów reagowania w sytuacjach awaryjnych. W zależności od poziomu zaawansowania wykonywane są ćwiczenia ratownicze z powierzchni lub wyciąganie nurka z określonej głębokości. To jedne z najważniejszych zajęć podczas całego kursu i często najbardziej zapadają uczestnikom w pamięć.







Ostatnia sesja to czas na samodzielność

Pod koniec szkolenia instruktor stopniowo oddaje kursantom coraz więcej odpowiedzialności. To oni planują nurkowania, ubierają się w pianki, komunikują swoje cele oraz samodzielnie wykonują asekurację partnera. Instruktor cały czas czuwa nad bezpieczeństwem, jednak coraz częściej staje się obserwatorem, który jedynie koryguje drobne szczegóły. Dzięki temu uczestnicy kończą kurs z poczuciem, że są przygotowani do bezpiecznych treningów z innymi freediverami i freediverkami na całym świecie.







Na zakończenie... po prostu cieszymy się z wykonanej pracy!

Jeżeli tylko starczy czasu i sił, ostatnią atrakcją szkolenia jest dodatkowa sesja - rekreacyjne nurkowania na atrakcjach akwenu, podczas których można już bez presji cieszyć się przebywaniem pod wodą.  

Zakończenie kursu to również wspólne świętowanie. Tradycyjnie odpalamy bezalkoholowego szampana, który wystrzeliwuje poczynając od pierwszego kursu w 2016 roku! Tradycyjne zdjęcia, gratulacje, mnóstwo uśmiechu, porady i zaproszenia na eventy, przypominają, że ukończenie szkolenia jest dopiero początkiem freedivingowej przygody. Bo sukcesem nie jest liczba metrów osiągnięta podczas weekendu. Sukcesem jest zdobycie wiedzy, pewności siebie oraz umiejętności bezpiecznego nurkowania z partnerem. To właśnie te doświadczenia zostają z freediverami na kolejne treningi, wyjazdy i lata spędzone pod wodą.