Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nurkowanie sprzętowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nurkowanie sprzętowe. Pokaż wszystkie posty

Nie mogło nas zabraknąć i tym razem :)
Niedługo zaczynamy sezon freedivingowy, ale w sucharze sezon mam cały rok :)


Wygraliśmy voucher na nurkowania scuba na Malcie więc szkoda było go nie zrealizować - nawet kosztem urlopu bezpłatnego :)


Film z dwudniowego wypadu na Wielką Rafę (Najpierw nurkowanie ze sprzętem, a druga połowa snurkowanie/freediving)


Zainspirowani słowami jednej z Syrenek - zadaliśmy sobie pytanie "kiedy?", a nie "czy?" i tak oto moje marzenie o Wielkiej Rafie Koralowej ziściło się :)


Niedosyt jest przeogromny, tym bardziej, że celem wyprawy na drugą półkulę było zwiedzenie większej części Australii (fotorelacja), a nie tylko nurkowanie i nie udało mi się zobaczyć podwodnego świata na tyle, na ile bym chciał. Ale nic straconego - pytanie tylko kiedy? kiedy kolejny raz wrócimy już tylko na Rafę? :)




No i stało się - Emirates rzuciły promocję! Tajlandia, Malediwy, Seszele... zaraz, zaraz - Seszele? A co to i gdzie to? Jak nie wiadomo to chyba trzeba sprawdzić :) Płetwy i pianki w plecak. Ruszamy do kreolskiej krainy zobaczyć co się kryje w tych błękitnych i jak się później okazało płytkich (max 15m) wodach. 



Co kryje nasze piękne morze?


Konferencja, na której poznałem Zakrzówek od strony freedivingowej... i pokochałem :) 




Głównym celem naszego miesiąca miodowego było zdobycie Nordkappu, ale oczywiście bez nurkowania nie mogło się obyć, tym bardziej, że podróżowaliśmy własnym samochodem i twin się mieścił :D 

Fot. Andrzej Kasiński 

Zachęcony warsztatami z Honzo po Konferencji Nurkowej na Zakrzówek zdecydowałem się uczestniczyć w trzy-dniowych zajęciach nurkowania jaskiniowego. Ogromna dawka wiedzy i trudna praktyka - szczerze polecam!

To był nasz pierwszy eurotrip, samochodem załadowanym sprzętem nurkowym. Trafiliśmy na Murter w sumie przypadkiem i tam znaleźliśmy miejsce i polską bazę, do której będziemy wracać jeszcze nie raz :) 

W końcu, odkąd zamieszkałem w Krakowie, udało mi się po praz pierwszy uczestniczyć w III już Konferencji Nurkowej na Zakrzówku.


Pierwszego nura daliśmy już drugiego dnia po wyjeździe z Polski i było to włoskie Jezioro Garda, gdzie średnia głębokość wynosi 136 m a największa głębia aż 346 m!


Po pierwszej wizycie na Ponzy z rodziną wiedziałem, że muszę tu wrócić i jeszcze raz zanurkować :)


fot. Tomasz Tatar
fot. Tomasz Tatar