Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Personal Best. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Personal Best. Pokaż wszystkie posty
Fantastycznie zorganizowane XIV Basenowe Mistrzostwa Polski we Freedivingu, z nieziemsko pozytywną atmosferą, rekordem świata Magdy (191m DNF), rekordem Polski Mateusza (STA 8:43), II miejscem mego przyjaciela i partnera treningowego Michała, pięknymi startami Kingi (No Tea No Free), sukcesami starych wyjadaczy i innych debiutantów oraz mym własnym, małym sukcesem w statyce (6:36 PB) i 5 miejscem wśród Polaków.
DYN 155m
Poniedziałek PB DNF - 129m
Czwartek PB STA - 6:00
Niedziela PB DYN monopłetwa - 152m...
Niedzielne próby DYN wykonywaliśmy na 50-metrowym basenie w Oświęcimiu. Tym razem byłem ostatni w kolejce, ale za to z brzdącami uczącymi się skoków do wody :D
Tym razem napiszę krótkie podsumowanie swojej próby... wyszedłem, bo odpiął mi się neck, a ciężko płynąć dalej trzymając go w ręce! Pewnie pocisnąłbym jeszcze pare metrów, ale i tak pokonanie w końcu granicy 125m w monopłetwie, jest dla mnie ogromnym osiągnięciem. Zawziąłem się, że nie wrócę do podwójnych płetw tylko po to, żeby łatwiej mi było pokonać 150m. Skoro już mam monopłetwę i męczę, męczę tą technikę, to chcę w niej startować i w niej bić rekordy. Stąd wczorajszy dzień jest dla mnie tak jakby podwójnym sukcesem - personal best zarówno w monopłetwie jak i w moim DYN.
Zyskałem też nową ksywkę wśród ekipy - Jacek "Banan" Polak, bo cały tydzień chodzę z bananem na twarzy :)
Nagranie z niedzielnej próby poniżej:
Czwartek PB STA - 6:00
Niedziela PB DYN monopłetwa - 152m...
Niedzielne próby DYN wykonywaliśmy na 50-metrowym basenie w Oświęcimiu. Tym razem byłem ostatni w kolejce, ale za to z brzdącami uczącymi się skoków do wody :D
Tym razem napiszę krótkie podsumowanie swojej próby... wyszedłem, bo odpiął mi się neck, a ciężko płynąć dalej trzymając go w ręce! Pewnie pocisnąłbym jeszcze pare metrów, ale i tak pokonanie w końcu granicy 125m w monopłetwie, jest dla mnie ogromnym osiągnięciem. Zawziąłem się, że nie wrócę do podwójnych płetw tylko po to, żeby łatwiej mi było pokonać 150m. Skoro już mam monopłetwę i męczę, męczę tą technikę, to chcę w niej startować i w niej bić rekordy. Stąd wczorajszy dzień jest dla mnie tak jakby podwójnym sukcesem - personal best zarówno w monopłetwie jak i w moim DYN.
Zyskałem też nową ksywkę wśród ekipy - Jacek "Banan" Polak, bo cały tydzień chodzę z bananem na twarzy :)
Nagranie z niedzielnej próby poniżej:














