Tuż po powrocie z Malty przeprowadziłem już ostatni kurs w tym sezonie. Dobrze, że onurkowałem się trochę w słonej wodzie, bo zatoki podleczyły się na czas kursu - kursu AIDA 2, który jest chyba największą wyrypą dla instruktora, bo to dziesiątki zanurzeń z kursantami do 10m i ciągłe powtarzanie duck dive'ów :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kurs. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kurs. Pokaż wszystkie posty
W połowie sierpnia prowadziłem kurs AIDA 2 dla Justyny, Vivi i Pati. Dwie ostatnie kursantki to "ciężkie przypadki" z racji na problemy z przedmuchiwaniem się głową w dół i na pewno czeka je jeszcze trochę pracy nad usystematyzowaniem umiejętności :) Wytrwałości im nie powinno brakować, skoro nie zniechęciły się do freedivingu od kilku lat, tylko wzajemnie się wspierały :P
Kursy freedivingu i to czy je robić lub nie, to ostatnio gorący temat. Cóż... każdy idzie własną drogą, a moja ścieżka przewiduje rozwój poprzez szkolenia. Wyniki jakie osiągnę zależą nie tylko od pracy jaką włożę w treningi, ale także od eliminacji błędów i złych nawyków, które prędzej dostrzeże instruktor/doświadczony kolega, niż ja sam.
Od dłuższego czasu chciałem nie tylko ugruntować swoją wiedzę na temat freedivingu, ale poszerzyć ją przede wszystkim o tematykę bezpieczeństwa i asekuracji. Zależało mi głównie na zajęciach w wodach otwartych stąd długo się nie zastanawiałem kiedy Agata (instruktorka freedivingu AIDA i Apnea Academy) ogłosiła terminy szkoleń w najbardziej odpowiadającym mi miejscu, czyli na Zakrzówku :)





