Po raz kolejny w zakrzówkowej wodzie zawrzało :)
W poprzednim tygodniu miałem okazję pierwszy raz zanurkować z Arkiem i Kubą, którzy chyba najbardziej lubią "tłuczenie trzydziestek" ;)
Bojka skalibrowana na odpowiednią długość, okolica "korka" i jazda!